Home Polish Polish — mix Clinton przyszła na inaugurację Trumpa. Tweetem wyjaśniła czemu i internet się "rozpłynął"

Clinton przyszła na inaugurację Trumpa. Tweetem wyjaśniła czemu i internet się "rozpłynął"

358
0
SHARE

NewsHubClinton gratuluje Trumpowi. • Fot. Twitter.com / BBC News Karolina Błaszkiewicz 20 stycznia 2017 K rótki wpis na Twitterze wystarczył, by rywalka Donalda Trumpa stała się gwiazdą internetu. “Jestem tu dzisiaj, aby uszanować naszą demokrację i jej trwałe wartości” – tłumaczyła obecność podczas zaprzysiężenia 45. prezydenta Hillary Clinton. Fani oszaleli, ale tłum w Waszyngtonie ją wygwizdał.
Wpis udostępniono ponad 40 tys. razy na Twitterze, a w ciągu trzech pierwszych godzin został polubiony przez 170 tys. osób. Niedoszłą przywódczynię USA obserwuje 12 mln. Ci, którzy dziś komentują jej kilka słów, nie mają wątpliwości: Pokazała klasę. I taki rodzaj klasy przechodzi nam obok nosa. I’m here today to honor our democracy & its enduring values. I will never stop believing in our country & its future. #Inauguration — Hillary Clinton (@HillaryClinton) 20 stycznia 2017 Bill & Hillary Clinton greet President Trump ahead of lunch in the Capitol’s Statuary Hall https://t.co/qMtnVLD7yG #InaugurationDay pic.twitter.com/fJfxDTafa3 — BBC News (World) (@BBCWorld) 20 stycznia 2017 Clinton wzięła udział w ceremonii, choć poniosła porażkę w wyścigu o Biały Dom. Po przybyciu na Kapitol mogła usłyszeć, co sądzą o niej wyborcy Trumpa. – Zamknąć ją! – skandowali. Z nowym prezydentem przegrała głosami elektorów – mimo że zdobyła większe poparcie obywateli. Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl POLUB NAS NA FACEBOOKU

Similarity rank: 1.3
Sentiment rank: 1.4