SHARE

Policyjna interwencja w gimnazjum w Starogardzie Gdańskim na Pomorzu. Funkcjonariusze dostali zgłoszenie, że jeden z pracowników placówki może być pod wpływem alkoholu. Jak nieoficjalnie dowiedziało się RMF FM chodziło o dyrektora szkoły. Mundurowi udali się na miejsce, by to sprawdzić. Informacja okazała się prawdziwa.
Policyjna interwencja w gimnazjum w Starogardzie Gdańskim na Pomorzu. Funkcjonariusze dostali zgłoszenie, że jeden z pracowników placówki może być pod wpływem alkoholu. Jak nieoficjalnie dowiedziało się RMF FM chodziło o dyrektora szkoły. Mundurowi udali się na miejsce, by to sprawdzić. Informacja okazała się prawdziwa.
– Dyżurny z naszej jednostki o godzinie 11.50 otrzymał anonimowe zgłoszenie, iż na terenie jednej ze szkół podczas egzaminów znajduje się pracownik pod wpływem alkoholu. W to miejsce natychmiast wysłano patrol – powiedziała Fakt24.pl sierż. sztab. Małgorzata Szweda z policji w Starogardzie Gdańskim. – Policjanci podczas rozmowy z mężczyzną wyczuli woń alkoholu – dodała funkcjonariuszka.
Pracownik gimnazjum został doprowadzony na komendę i przebadany na zawartość alkoholu. Okazało się, że miał w organizmie 0,43 promila. Niedługo po tym został zwolniony do domu. Sprawa najpewniej trafi teraz do sądu. Mężczyzna może odpowiadać za wykroczenie polegające na podejmowaniu czynności zawodowych w stanie po spożyciu alkoholu. Jak nieoficjalnie dowiedziało się RMF FM interwencja dotyczyła dyrektora szkoły.
Zobacz też: Pijany kierowca wjechał pod pociąg
Pijany ksiądz uczył trzeźwości
Skandal na lotnisku. Pilot ledwo trzymał się na nogach
Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!

Similarity rank: 5.3
Sentiment rank: -1.4