SHARE

30 zastępów straży pożarnej z pięciu powiatów walczy z ogniem, który wybuchł w piątek, 19 maja, wieczorem w wielkiej sortowni śmieci w okolicy Glinika na obrzeżach Gorlic. W rejonie pożaru bardzo utrudniony jest przejazd drogą krajową nr 28 między Gorlicami i Jasłem. Ewakuowano sześciu pracowników zakładu.
30 zastępów straży pożarnej z pięciu powiatów walczy z ogniem, który wybuchł w piątek, 19 maja, wieczorem w wielkiej sortowni śmieci w okolicy Glinika na obrzeżach Gorlic. W rejonie pożaru bardzo utrudniony jest przejazd drogą krajową nr 28 między Gorlicami i Jasłem. Ewakuowano sześciu pracowników zakładu.
– W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, a z zakładu ewakuowano sześciu pracowników – – poinformował w rozmowie z Gazetą Krakowską młodszy brygadier Dariusz Surmacz z gorlickiej PSP. – Akcja gaśnicza, w której uczestniczy ponad 150 strażaków, może potrwać przynajmniej do sobotniego przedpołudnia. Za pośrednictwem oficera dyżurnego małopolskiej PSP wezwano pomoc z innych powiatów.
W sumie na miejscu z ogniem walczy 30 zastępów straży pożarnej. Oficer dyżurny PSP w Gorlicach informuje, że niemożliwe jest określenie jak długo trwała będzie akcja gaśnicza, a tym samym jak długo występować będą bardzo poważne utrudnienia dla jadących drogą krajową nr 28 pomiędzy Gorlicami i Bieczem (kierunek na Jasło) .
Strażacy nie tylko gaszą pożar, ale musieli zabezpieczyć też okoliczne budynki. W tym sąsiadujący z sortownią budynek należący do firmy produkującej płyty warstwowe. Żeby nie zajął się ogniem, strażacy musieli polać go wodą.
Strażakom na szczęście udało się już ustalić źródło pożaru, trwa ewakuacja sprzętu i akcja gaśnicza.
Pożar w akademiku. W pierwszy dzień Juwenaliów
Zginęli we śnie. Wśród ofiar małe dzieci
Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!