SHARE

Główne założenia programu 500 plus pozostają bez zmian, koncentrujemy się na likwidacji niepożądanych zjawisk – mówiła szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska, przedstawiając we wtorek w Sejmie projekt dot. wsparcia rodzin. Większość klubów go pop
Przygotowany przez resort rodziny, pracy i polityki społecznej projekt nowelizacji niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin to – jak przypomniała Rafalska – efekt przeglądu systemu wsparcia rodzin, do którego zobowiązała rząd ustawa wprowadzająca program “Rodzina 500 plus”. Minister rodziny podkreśliła, że ocena skutków wprowadzonego w kwietniu zeszłego roku programu “Rodzina 500 plus” jest jednoznacznie pozytywna; realizuje on trzy podstawowe założone cele: inwestycja w rodzinę, redukcja ubóstwa rodzin i wzrost dzietności.
“Dzięki programowi wiele rodzin w końcu poczuło się bezpiecznie, (…) wiele rodzin mówi, że dzięki programowi odzyskało godność” – podkreśliła. Jak dodała, z tego względu nie zmienią się podstawowe założenia programu: świadczenie w wysokości 500 zł miesięcznie będzie przysługiwało bez dodatkowych warunków na każde drugie i kolejne dziecko do czasu ukończenie przez nie 18 lat; świadczenie na pierwsze dziecko uzależnione jest od kryterium dochodowego.
Rafalska podkreśliła, że omawiany we wtorek projekt ma wyeliminować “nieliczne, aczkolwiek niepożądane zjawiska” związane z systemem świadczeń, np. dopasowywanie dochodu do kryterium uprawniającego do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, niezgodne ze stanem faktycznym deklarowanie samotnego wychowywania dziecka; ma też doprecyzować niektóre przepisy, np. dotyczące ustalania prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci pozostające pod opieką naprzemienną rodziców nietworzących rodziny. Projekt ma także ujednolicić i doprecyzować przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych i ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a także ułatwić zakładanie żłobków i obniżyć koszty opieki nad najmłodszymi dziećmi.
Beata Mazurek (PiS) powiedziała, że zaproponowane rozwiązania są bardzo dobre i oczekiwane; zapowiedziała, że jej klub opowie się za skierowaniem projektu do dalszych prac.
Zupełnie inaczej oceniła projekt Magdalena Kochan (PO) , która w imieniu swojego klubu złożyła wniosek o odrzucenie go w pierwszym czytaniu. “Mówicie, że to jest ustawa wspierająca rodziny, ale de facto ona utrudnia dostęp do świadczeń” – oceniła Kochan. “To jest dotykanie najsłabszych” – mówiła. Jej zdaniem zamiast łatwiejszego dostępu do świadczeń, projekt wprowadza wzmożone kontrole, oświadczenia pod rygorem, monitoringi.
Projekt krytykowała również Monika Rosa (N) . “Niezależnie od ilości poprawek, które zostaną zgłoszone przy tym projekcie ustawy, ten projekt nie wyeliminuje podstawowych wad i barier (dla) dzietności. Ten program pozwoli natomiast wygrać wybory; to jest jego jedyny sukces” – powiedziała.

Continue reading...