W czwartek o godz. 20.30 odbyła się jedyna debata przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, transmitowana w TVP. Udział w niej wzięli: Jadwiga Wiśniewska (Prawo i Sprawiedliwość), Jan Olbrycht (Koalicja Europejska), Krzysztof Śmiszek (Wiosna), Krzysztof Bosak (Konfederacja), Paweł Kukiz (Kukiz’15), Adrian Zandberg (Lewica Razem). Prezentujemy wypowiedzi polityków na każdy z pięciu tematów, poruszony podczas debaty.
WPROWADZENIE EURO
Krzysztof Śmiszek (Wiosna)Polska zobowiązała się że przyjmie euro. Niestety polskie rządy od 2004 roku nie wykonały żadnej pracy. Nie rozmawiano ze społeczeństwem, jakie są za i przeciw. Wiosna mówi jednoznacznie: euro nie dziś, najpierw obądźmy dobrą debatę z Polkami i Polakami
Adrian Zandberg (Lewica Razem)My na lewicy mamy do euro podejście pragmatyczne. Patrzymy na owoce. Obecna konstrukcja euro nie jest zbyt fortunna. Widać to było po kryzysie ekonomicznym w 2008 roku, bo na euro bardzo mocno skorzystały Niemcy czy Holandia, a słabsze gospodarki wyszły jak Zabłocki na mydle. Uważamy, że euro trzeba zreformować, zmienić. Kiedy będzie bezpieczne dla gospodarek jak polska, wtedy jest sens do niego wchodzić.
Jadwiga Wiśniewska (Prawo i Sprawiedliwość)Jeśli Elżbieta Bieńkowska mówi, że dziś jesteśmy w oślej ławce, to z całą pewnością w tej ławce siedzi ona, bo była bardzo słabym komisarzem. My dziś mamy bardzo duży wzrost gospodarczy. Dziś Polska jest liderem wzrostu gospodarczego. Mocna złotówka to mocna polska gospodarka.
Krzysztof Bosak (Konfederacja)Dyskusja o euro to temat zastępczy. Nie spełniamy kryteriów wejścia do strefy euro, poza tym ponad połowa Polaków nie chce wejścia do strefy euro. Powinniśmy ochraniać polską walutę. My do strefy euro nie chcemy wejść ani teraz, ani kiedykolwiek w przyszłości.
Jan Olbrycht (Koalicja Europejska)Warto posłuchać czasami osób, które są blisko i widzą, co się dzieje. Osobiście uważam, że pani komisarz ma rację, natomiast wprowadzenia euro nie ma w programie KE. Ale jeśli chcemy rozmawiać o euro, to rozmawiajmy o budżecie UE. To jest kluczowy temat – ile Polska dostanie po roku 2020. Z naszego punktu widzenia – KE jeszcze raz powtarza, wprowadzenia euro nie ma dziś w programie KE.
Paweł Kukiz (Kukiz’15)Czuję się troszeczkę jak w 1 z 10. Kukiz’15 stanowczo sprzeciwia się wprowadzeniu euro, bo jest to instrument polityczny, a nie ekonomiczny, służący gospodarce niemieckiej. Jakiś czas temu złożyliśmy ustawę o potwierdzeniu złotówki, jako waluty polskiej. Niestety PiS wywaliło to w powietrze.
PRZYSZŁOŚĆ UNII EUROPEJSKIEJ – SUPERPAŃSTWO, CZY EUROPA OJCZYZN?
Jan Olbrycht (Koalicja Europejska)Kluczowym pytaniem jest to, co jest korzystne dla Polski. To jest dla nas najważniejsze. Jakie rozwiązanie będzie dla Polski bezpieczniejsze? Tę sprawę trzeba rozważać na zimno. Z naszego punktu widzenia silniejsza UE, która ma silniejsze instytucje, większy budżet, a przecież chcemy pieniędzy europejskich, to w związku z tym KE uważa, że korzystny dla Polski jest model, w którym UE będzie silna, co nie oznacza oczywiście modelu federacyjnego.
Jadwiga Wiśniewska (Prawo i Sprawiedliwość)UE może być silna siłą państw członkowskich. A więc – zdecydowane NIE PiS-u dla federalizacji UE. Trzeba robić wszystko, by niwelować różnice między państwami członkowskimi. Nie dla Europy różnych prędkości. Tak dla UE, w której każde państwo traktowane jest podmiotowo.
Krzysztof Bosak (Konfederacja)Przyszłość UE jest niejasna. Większość Polaków ma wątpliwości, czy ten projekt przetrwa. Naszym zdaniem trzeba te wątpliwości Polaków traktować bardzo poważnie. Trzeba przyglądać się temu, co robią Niemcy, czy Francja i dlatego trzeba w PE mieć delegację sił, które podejrzliwie patrzą na to, co robi Unia Europejska.
Krzysztof Śmiszek (Wiosna)Wszyscy ludzie, którzy ze mną rozmawiają mówią, że UE to wspaniały projekt. I Wiosna również tak uważa. Polacy chcą dalszej integracji z UE, ale chcą też, żeby UE wreszcie zaczęła rozwiązywać konkretne problemy. I w PE będziemy o to walczyć. Unia powinna wreszcie zacząć rozwiązywać problemy konkretnych osób, np. problemy z transportem.
Paweł Kukiz (Kukiz’15)Jeżeli UE chce przetrwać, musi być koniecznie zreformowana. To ma być Unia budowana przez ludzi i dla ludzi, a nie przez partie polityczne. Chcemy, żeby PE posiadał inicjatywę ustawodawczą, bo dziś jej nie posiada. Chcemy e-votingu, konsultacji z obywatelami. Jesteśmy tolerancyjni, ale nie godzimy się, że by z homoseksualizmu robić religię.
Adrian Zandberg (Lewica Razem)Spójrzmy na to przyziemnie – myśląc o przyszłości UE, myślę o moich dzieciakach, które będą w niej dorastać. Chciałbym, żeby to była Unia, w której ludzie nie będą bali się o jutro. Idziemy do tych wyborów z takimi postulatami. Z postulatami pomocy młodym w rozpoczęciu życia. Chcemy europejskiej płacy minimalnej.
Riposta Krzysztofa ŚmiszkaPiękne słowa, że nie chce pani Europy dwóch prędkości. Wasz kandydat kilka dni temu powiedział, że nie chce, żeby UE regulowała standardy opieki zdrowotnej. Ja chcę, żeby Polacy i Polki mieli taki sam dostęp do opieki, jak Szwedzi, czy Niemcy.

Continue reading...