Kliknij i zobacz więcej.
„Jeśli nie będę ułaskawiony, ujawnię, kto za mną stał“ – pisze we wniosku o ułaskawienie do prezydenta Andrzeja Dudy Marek Falenta, biznesmen, skazany w aferze podsłuchowej – dowiaduje się „Rzeczpospolita“.
Zdjęcie
Marek Falenta/Mariusz Grzelak /Reporter
Według „Rzeczpospolitej“ wniosek do prezydenta Marek Falenta napisał w więzieniu w Walencji po tym, jak w kwietniu został zatrzymany przez policję w Hiszpanii. To już trzeci jego wniosek, ale inny niż dotychczasowe.
„Falenta przedstawia się w nim jako osoba lojalna wobec PiS i CBA, której obiecano bezkarność za odsunięcie PO od władzy“ – podaje „Rz“.
We wniosku Falenta pisze do prezydenta, że choć „zrobił, co do niego należało, wywiązał się ze wszystkich złożonych obietnic i został okrutnie oszukany przez ludzi wywodzących się z Pana formacji“.

Continue reading...