“Wszechmocny szef prezydenckiej administracji był na Ukrainie bardzo niepopularny”.
Francuski dziennik „Le Monde” ocenia, że ustąpienie Andrija Jermaka ze stanowiska szefa biura (kancelarii) prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nastąpiło w najgorszym momencie oraz że decyzja wywołuje w Kijowie zarówno ulgę, jak i niepokój.
Wszechmocny szef prezydenckiej administracji był na Ukrainie bardzo niepopularny. Jednak odejście głównego zaufanego człowieka ukraińskiego prezydenta dzieje się w najgorszym momencie: gdy Stany Zjednoczone żądają od Kijowa zawarcia porozumienia pokojowego z Rosją
zauważa dziennik.
Przypomina, że „w ukraińskim systemie politycznym szef administracji prezydenckiej pełni rolę, która nie ma odpowiednika w demokracjach zachodnich – jednocześnie doradcy politycznego, szefa gabinetu i administratora spraw państwowych”. Nazywając Jermaka „numerem dwa” we władzach Ukrainy (po Zełenskim – PAP), podkreśla, że w swych rękach trzymał politykę zagraniczną kraju i rozmowy pokojowe, jednocześnie mając na oku operacje wojskowe i dostawy dla armii.
Home
Polish
Polish — mix Kto zyska na ustąpieniu Jermaka? „Le Monde”: Dymisja szefa kancelarii Zełenskiego nastąpiła...