Zdecydowałem o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności konwencji stambulskiej z konstytucją – oświadczył w czwartek premier…
Premier podkreślił, że “w dyskusji publicznej wiele osób formułuje poważne zarzuty w stosunku do konwencji stambulskiej, a mianowicie, że godzi ona w nasz porządek prawny, że ma ideologiczne podłoże, niewłaściwie definiuje realne źródła przemocy wobec kobiet i nie dostarcza skutecznych narzędzi do walki z przemocą domową”. Jak zaznaczył, “to są bardzo poważne wątpliwości”. “Wątpliwości, nad którymi nie można przejść do porządku dziennego, trzeba te wątpliwości we właściwy sposób zaadresować” – dodał Morawiecki.”Jako rząd podzielamy częściowo te obawy i mamy prawo sądzić, że dokument może być niezgodny z konstytucją w zakresie m.in. bezstronności państwa ws. światopoglądowych oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci w zgodzie z własnym sumieniem. Dlatego zdecydowałem o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności konwencji stambulskiej z konstytucją” – oświadczył szef rządu. Jak dodał, “sprawy tak wielkiej wagi należy rozpatrywać w ramach przejrzystej, prawomocnej procedury”.”W moim wniosku do Trybunał Konstytucyjnego zawiera się pytanie dotyczące właściwego interpretowania, przetłumaczenie słowa +gender+, które zostało przetłumaczone na język polski jako płeć społeczno-kulturowa. I jeśli to jest źródłem pewnych niepokojów, to tę sprawę warto wyjaśnić, ale to nie tylko ta kwestia” – powiedział Morawiecki. Jak podkreślił, sprawa konwencji stambulskiej “jest niezwykle ważną kwestię nie polityczną, ideologiczną, ale realną w społeczeństwie”. “Ochrona ofiar przemocy i zapobieganie przemocy domowej to główna i jedyna przyczyna naszych działań” – oświadczył szef rządu. Szef rządu zwrócił uwagę, że jest wiele osób, które zastanawiają się na różnymi “ideologicznymi uwarunkowaniami związanymi z tą konwencją”. Dodał, że jest też szereg innych osób, które zastanawiają się czy ewentualne wypowiedzenie tej konwencji nie wiązałoby się z osłabieniem “całego naszego arsenału działań przeciwko przemocy, czyli ochronie tych najsłabszych, głównie kobiet, dzieci przed przemocą domową”.