Home Polish Polish — mix Ksiądz z Łodzi poszedł z kolędą do agencji towarzyskiej

Ksiądz z Łodzi poszedł z kolędą do agencji towarzyskiej

351
0
SHARE

NewsHubKsiądz Michał Misiak wikariusz z Parafii Przemienienia Pańskiego w Łodzi odwiedził w trakcie wizyty duszpasterskiej jedną z łódzkich agencji towarzyskich. Swoim doświadczeniem podzielił się z wiernymi na Facebooku i spotkał się z niezwykle pozytywną reakcją kilkuset osób.
Ksiądz Michał Misiak jest znanym wśród parafian i bardzo lubianym duchownym. Do parafii Przemienienia Pańskiego trafił latem ubiegłego roku. Wcześniej przez dwa lata służył w Pabianicach. Ksiądz znany jest z oryginalnego podejścia do wiernych – organizował modlitwy przed sklepem z dopalaczami, chrystoteki jako alternatywę dla dyskotek oraz spowiedź podczas spaceru.
Kolęda w agencji towarzyskiej
Niedaleko parafii, w której obecnie sprawuje posługę ks. Misiak znajduje się agencja towarzyska. Jak się okazało ksiądz modlił się od 4 miesięcy, żeby zostać tu wpuszczonym i móc pomodlić się z kobietami: – Od czterech miesięcy modlilem się, by tu wejść i spotkać się z tymi kobietami – opisywał na Facebooku.
– Do pokoju z rurą do tańca zeszły dwie Panie. Wiecie, że Bóg Was bardzo kocha? I chce mieszkać w tym domu, w waszych duszach i ciałach… W czasie modlitwy jedna Pani płakała. W czasie błogosławieństwa uczyniły wyraźny, piękny znak krzyz na sobie. Panie, niech Twoja Święta Krew je dziś zbawi. One Ciebie kochają. Pomóż im, proszę. Amen! – podzielił się ks. Misiak.
Opisanie tego co się stało wywołało burzę pozytywnych reakcji i komentarzy. Post polubiło niemal 1000 osób. Udostępniono go ponad 100 razy. Okazuje się, że ludzie mają ogromną potrzebę podobnych inicjatyw, odruchów serca ze strony księży.
– Odzyskuję wiarę w kapłanów, jest ksiądz jak oaza na pustyni. (…) Ksiądz to skarb! – (…) aż mnie w gardle zacisnęło…ksiądz prawdziwie naśladuje Jezusa, chwała Panu!:-) – pisały internautki. Jedna z nich poruszyła również temat mężczyzn korzystających z usług prostytutek: – Piękny gest, zastanawia mnie jednak brak symetrii. Czemu tyle osób zajmuje się prostytutkami, mówi o ich grzechu i chce je nawracać, a zapomina się o ich klientach, których jest przecież kilkadziesiąt razy więcej, którzy są wszędzie wokół nas?
To nie jedyna historia z tegorocznej kolędy opisana przez księdza w Internecie. Duchowny dzieli się historiami swoich parafian, zamieszczając niekiedy ich zdjęcia. Kolędę nazywa:. “Czasem pięknych spotkań, nawróceń i przygód”.
Przedłużono areszt właścicielowi “domu grozy” spod Łodzi
Właściciel kantoru wyznaczył pół miliona nagrody za wskazanie sprawców napadu
Zobacz też: Ile bierze prostytutka w Londynie?

Similarity rank: 1.1
Sentiment rank: 3.8