Indie przeżywają rozkwit prasy, ale nie polepsza to sytuacji dziennikarzy ani kwestii wolności słowa. Media traktowane są tam często jako źródło ogromnych dochodów. Ich właściciele domagają się pisania fake newsów, by zadowolić reklamodawców.
To nie jest dobry czas dla wolności słowa na świecie, bo rządzący politycy coraz skuteczniej kneblują media i ograniczają ich niezależność. Za krytyczne artykuły wobec władzy, oligarchów, ruchów religijnych można zginąć.
W Pakistanie nie ma roku, by reporterzy nie umierali z tego powodu – w ubiegłym życie straciło tam siedmiu reporterów. Podobnie jest w Indiach, Somalii, Meksyku, Rosji, Afganistanie… Problem mediów: pieniądze
Do Bonn na konferencję Deutsche Welle Media Global Forum przyjechało 2,3 tys. dziennikarzy z całego świata, by mówić o problemach mediów. Jednym z najważniejszych pozostają pieniądze. Nie zawsze jednak chodzi o ich brak, ale o… nadmiar.
Taka sytuacja jest w Indiach, które przeżywają rozkwit prasy. Wzrost czytelnictwa w ostatnich kilku latach jest tam dwucyfrowy. Jednak nie polepsza to sytuacji dziennikarzy ani kwestii wolności słowa. Media w Indiach traktowane są często jako źródło ogromnych dochodów, a ich właściciele nie dbają o to, by pisać prawdę.

Continue reading...