– Musimy zaakceptować wyniki wyborów. Rozmawiałam z prezydentem-elektem i pogratulowałam mu wygranej. Powiedziałam, że pomożemy mu w przejęciu władzy i zrobimy wszystko, żeby było to pokojowe przekazanie władzy – powiedziała w środę Kamala Harris na Uniwersytecie Howarda.