Home Polish — mix Prezydencja reforma KRS i SN: Są dwa punkty sporne

Prezydencja reforma KRS i SN: Są dwa punkty sporne

418
0
SHARE

Po rozmowach w Pałacu Prezydenckim są dwa punkty sporne – jeden dotyczy wyboru sędziów do KRS, drugi – sprawy kadencji sędziów SN; teraz prezydent ma przedstawić swoją propozycję, by mogła się odbyć kolejna tura rozmów – powiedział w poniedziałek poseł PiS Stanisław Piotrowicz.
W piątek doszło w Pałacu Prezydenckim do spotkania wiceszefa Kancelarii Prezydenta Pawła Muchy z szefem sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisławem Piotrowiczem (PiS). Trwało blisko cztery godziny; było to drugie takie spotkanie tych polityków nt. sądownictwa.
Piotrowicz powiedział w poniedziałek w telewizji wPolsce.pl, że drugie spotkanie pokazało « że trudno o porozumienie w kwestiach zasadniczych ».
Pytany, czy to wybór sędziów do KRS i warunek prezydenta dot. wyboru przez Sejm większością 3/5 głosów jest barierą, Piotrowicz potwierdził. « Chcieliśmy, by dziewięciu sędziów do KRS wybrała większość, ugrupowanie rządzące, a sześciu opozycja. To jednak nie zadowala prezydenta » – powiedział poseł PiS. Wskazywał, że PiS było też gotowe do zgody w przypadku, gdyby – w razie klinczu w Sejmie – sędziów do KRS wybierał Senat większością 2/3 głosów.
Piotrowicz poinformował, że żadna z tych propozycji nie uzyskała akceptacji prezydenta.
Pytany, czy Mucha zgłaszał jakieś inne propozycje, Piotrowicz powiedział: « Nie było takiej rozmowy, samo rozwiązanie się nie spodobało ». Dodał, że w tej sytuacji ustalono, że teraz « prezydent przedstawi swój wariant, nowy ». Podkreślił, że w jego ocenie, nie jest « do końca zgodny z prawem » wariant, że w przypadku klinczu, każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych.
Piotrowicz pytany, kiedy zaplanowano kolejną turę rozmów na linii PiS-Pałac Prezydencki, oparł, że zanim zostanie wyznaczony termin kolejnego spotkania, PiS musi zapoznać się z nową propozycją prezydenta. Wyraził też rozczarowanie, że do porozumienia ws. ustaw dotyczących sadownictwa nie doszło w ubiegłym tygodniu. Wtedy – zaznaczył – Sejm, mógłby rozpocząć nad nimi pracę już w tym tygodniu.
Polityk PiS był pytany o drugi punkt sporny – czyli sprawę sędziów SN. Piotrowicz zaznaczył, że PiS chciał « całkowitego resetu » – jeśli chodzi o sędziów, ale uwzględnił postulat prezydenta, by w stan spoczynku przechodzili sędziowie, którzy uzyskali wiek emerytalny. Natomiast – wskazywał – wątpliwości PiS budzi zapis, by sędziowie SN, którzy taki wiek osiągną, mogli wystąpić do prezydenta z prośbą, by mogli kontynuować pracę na tym samym stanowisku. « Tu nie wiemy, jaka może być skala tego zjawiska » – podkreślał Piotrowicz.
Mówił, że chodzi o to, by w SN nastąpiła wymiana kadr i « napływ ludzi o zupełnie innej mentalności ». Dlatego – poinformował – PiS proponował, by w ustawie o SN « zapisać, że w następstwie reorganizacji, Sąd Najwyższy będzie liczył co najmniej 120 stanowisk sędziowskich, co wymusi nowy nabór ». Pytany, jak odniósł się do tej propozycji prezydencki minister, Piotrowicz powiedział, że « tu spór dotyczy tego, że prezydent chce to określić w regulaminie (SN) ».
Piotrowicz podkreślił, że po rozmowach w Pałacu może powiedzieć, że « prezydent jest zainteresowany głęboką reformą dot. sądownictwa, natomiast w szczegółach nie ma porozumienia ». Wskazał, że jego klub liczy na to, że do konsensusu dojdzie do stycznia.
« Jeżeli ustawa (ws. KRS) nie wejdzie w życie do stycznia, to istnieje niebezpieczeństwo, że styczniu sędziowie powybierają się do KRS na dotychczasowych zasadach. I będzie jeszcze większy problem » – powiedział poseł PiS.
Prezydent Andrzej Duda pod koniec września zaprezentował projekty ustaw dotyczące Sądu Najwyższego i KRS. Następnie zostały one przekazane do Sejmu a 3 października zostały skierowane do konsultacji.
Po czterech spotkaniach prezydenta Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, rozmowy o prezydenckich projektach zeszły na « poziom ekspercki ». Ostatnia rozmowa, do której doszło 20 października, dotyczyła poprawek zaproponowanych przez PiS do prezydenckich projektów. Prezydent, który ma zastrzeżenia do części z nich, przekazał wówczas liderowi Prawa i Sprawiedliwości na piśmie swoje uwagi.
Prezydencki projekt ustawy o SN wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, przepis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.
Projekt nowelizacji ustawy o KRS zakłada m.in., że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie – PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

Continue reading...