Home Polish — mix Czy prezydent przyjmie zaproszenie Trumpa do Rady Pokoju? Jest głos z KPRM!...

Czy prezydent przyjmie zaproszenie Trumpa do Rady Pokoju? Jest głos z KPRM! Przydacz: Skierowaliśmy do MSZ odpowiednie pismo

272
0
SHARE

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że jego biuro skierowało odpowiednie pismo do Ministerstwa Spraw Zagranicznych…
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że jego biuro skierowało odpowiednie pismo do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z prośbą o opinię ekspertów ws. zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego przez prezydenta Donalda Trumpa do udziału w pracach Rady Pokoju.
Biały Dom ujawnił 16 stycznia, że w skład Rady Pokoju, mającej zarządzać Strefą Gazy, wchodzą m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio, specjalny wysłannik Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner i były brytyjski premier Tony Blair. Na czele Rady stoi prezydent Trump. Dziś pojawiła się informacja, że zaproszenie do Rady otrzymał też prezydent Karol Nawrocki.
W oczywisty sposób moje biuro skierowało już odpowiednie pismo do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z prośbą o opinię w tej sprawie
dodał prezydencki minister. Zaznaczył, że było to jednym z pierwszych działań, jakie podjął w tym temacie.
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Nawrocki dostał zaproszenie od Donalda Trumpa do Rady Pokoju. Chodzi o tymczasowe zarządzanie Strefą Gazy
Sytuacja jest ważna, istotna, dotyczy bezpieczeństwa regionu blisko-wschodniego, ale w liście (Donalda Trumpa – PAP) (…) jest wprost napisane nie tylko o powołaniu jakiegoś nieformalnego ciała w postaci Rady Pokoju, ale także i o ewentualnych ramach prawnych przyszłej organizacji, więc w tym sensie wszyscy doskonale wiemy, że potrzebna jest współpraca pomiędzy stroną rządową a Kancelarią Prezydenta
— podkreślił Przydacz.
Prezydencki minister zastrzegł też, że „podawane są informacje, że do takiej Rady zapraszane są także osoby czy politycy, z którymi w żaden sposób po drodze polskiemu prezydentowi nie jest”.
Z całą pewnością takim politykiem jest Władimir Putin
— dodał.
Mamy tutaj skrajnie różne oceny i opinie sytuacji międzynarodowej, myślę, że skrajnie różne cele co do polityki międzynarodowej. Natomiast w dyplomacji nigdy nie jest tak, że można rozmawiać tylko z tymi, z którymi się w 100 proc. zgadzamy
— mówił.
Przydacz zwrócił też uwagę, że o zaproszeniu Nawrockiego do udziału w Radzie były poinformowane tylko: Kancelaria Prezydenta, prezydent, on sam oraz jego najbliżsi współpracownicy, a także polska ambasada w Waszyngtonie.

Continue reading...