Na Viktora Orbana wylała się fala krytyki po wizycie w Moskwie. — Orban spotkał się z wrogiem numer jeden reszty Unii Europejskiej, pokazując tym samym Brukseli środkowy palec — ocenił ekspert think-tanku.
Na Viktora Orbana wylała się fala krytyki po wizycie w Moskwie. — Orban spotkał się z wrogiem numer jeden reszty Unii Europejskiej, pokazując tym samym Brukseli środkowy palec — ocenił ekspert think-tanku.