Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen podpisze w Paragwaju największą w historii Unii Europejskiej umowę handlową z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur. Czy chodzi w niej tylko o handel?
Dla Unii Europejskiej umowa z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem to dowód na to, że Wspólnota potrafi tworzyć sojusze i wytyczać własny kurs w czasach chaosu. Jednak porozumienie nie cieszy się popularnością ani wśród działaczy na rzecz klimatu ani wśród rolników, ani we Francji, kluczowej potędze w Unii Europejskiej, i nadal może zostać zablokowane, jeśli europarlamentarzyści wypowiedzą się w głosowaniu przeciwko umowie.Umowa UE-Mercosur: „Nie chodzi tylko o handel”
W ramach nowego porozumienia 27 członków UE połączy siły z Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem, tworząc jedną z największych stref wolnego handlu na świecie.
Unia Europejska negocjuje porozumienie handlowe z państwami Mercosur od 2000 r. W okresie rozkwitu globalizacji Europie łatwiej było pozyskać nowych partnerów. Jednak w obliczu wojny w Ukrainie i wprowadzenia ceł amerykańskich zakłócających handel z Zachodem, analityk polityki zagranicznej Andres Malamud ocenia, że obecnie umowa ma inne znaczenie polityczne.
„Dwadzieścia sześć lat temu była to umowa dotycząca przywództwa, ustalania zasad handlu na świecie” – powiedział ekspert w rozmowie z Deutsche Welle.
Obecnie, gdy udział Unii Europejskiej w światowej gospodarce zmniejszył się na przestrzeni lat, „chodzi o odporność”.
Według niego umowa to unijna próba ponownego potwierdzenia porządku i norm opartych na zasadach, „które w pozostałej części świata stopniowo zanikają”. W tym sensie, dodał, „nie chodzi tylko o handel, ale o współpracę polityczną i dialog polityczny”.Zwiększenie dostępu UE do minerałów
Chociaż umowa nie zmieni sytuacji gospodarczej UE pod względem Produktu Krajowego Brutto (PKB), może zapewnić dostęp do surowców uważanych za kluczowe dla przyszłości kontynentu.
UE dąży do łatwiejszego dostępu do ogromnych zasobów minerałów Brazylii, ponieważ stara się zmniejszyć zależność od Chin w zakresie surowców wykorzystywanych do zasilania zielonych technologii i produkcji broni.