Домой Polish — mix Donald Tuska ponownie wezwany do prokuratury. O co chodzi?

Donald Tuska ponownie wezwany do prokuratury. O co chodzi?

392
0
ПОДЕЛИТЬСЯ

Donald Tusk został wezwany na przesłuchanie przez prokuraturę. Informację potwierdził mecenas Roman Giertych. O jaką sprawę chodzi?
Wiadomo jedynie, ze Donald Tusk został wezwany w związku z innym śledztwem, niż to w którym poprzednio był przesłuchiwany jako świadek.
— Postępowanie prowadzi Prokuratura Krajowa, tyle mogę na razie powiedzieć — dowiedziało się nieoficjalnie TVN24 w prokuraturze.
Przewodniczący Rady Europejskiej najprawdopodobniej stawi się na przesłuchanie w Prokuraturze Krajowej 3 sierpnia.
Zobacz: Przesłuchanie Donalda Tuska – starannie wyreżyserowany spektakl?
— Będzie ponowne wezwanie dla Donalda Tuska w śledztwie ws. nieprawidłowości w sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej — mówił na początku lipca prokurator generalny Zbigniew Ziobro .
Wcześniej jednak przewodniczący Rady Europejskiej powiadomił, że nie może stawić się na przesłuchaniu z powodu swoich obowiązków.
Zobacz także: Donald Tusk i Jarosław Kaczyński – historia pewnej znajomości
Wcześniejsze wezwanie do prokuratury dotarło do Donalda Tuska 5 maja. Wtedy pokwitowano odbiór, co oznacza skuteczne dostarczenie zawiadomienia.
Prokuratura zapewnia, że wcześniej nie otrzymała informacji, że szef RE nie złoży zeznań 5 lipca.
Po tym jak w maju pojawiły się informacje, że Donald Tusk nie pojawi się na przesłuchaniu, prokurator zapytał Romana Giertycha, czy termin przesłuchania rzeczywiście koliduje z obowiązkami służbowymi.
Prokuratura podała w komunikacie, że przez miesiąc nie otrzymała odpowiedzi od pełnomocnika Donalda Tuska.
Prokuratura podkreśliła, że przesłuchanie musi odbyć się w Warszawie. Dotyczy to każdej osoby niezależnie od pełnionej funkcji publicznej.
Wynika to z tego, że podczas przesłuchania prokurator może pokazywać świadkowi dokumenty, w tym też te z klauzulą «tajne». Prokuratura zaznaczyła, że osobom wzywanym w charakterze świadka «nie przysługuje jakikolwiek immunitet».

Continue reading...