PO domaga się od prokuratora generalnego informacji, co zrobiono z listem Marka Falenty do prezydenta. Skazany biznesmen kojarzony z aferą taśmową domagał się w nim ułaskawienia od Andrzeja Dudy, grożąc
– Szantażowanie samo w sobie jest przestępstwem, więc spodziewamy się, że prokuratura z urzędu zacznie śledztwo. Nie może być tak, że szantażowana jest głowa państwa – powiedział wiceszef PO Tomasz Siemoniak. Na briefingu w Sejmie przekonywał, że organy państwa przez ostatnie trzy lata nie zajmowały się rozliczeniem tzw. afery taśmowej.
– Marek Falenta grozi głowie państwa i prezesowi Rady Ministrów. Jakie jeszcze nagrania nie zostały opublikowane? Nie może być tak, że polskie państwo, polskie służby są bezradne – mówił były szef MON.

Continue reading...