Kaczyński starł się z dziennikarzem TVN. "Jestem przytomny i to widzę"
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego doszło do spięcia prezesa PiS z dziennikarzem TVN24. Kaczyński zarzucił reporterowi, że „reprezentuje“ Platformę Obywatelską.
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego doszło do spięcia prezesa PiS z dziennikarzem TVN24. Kaczyński zarzucił reporterowi, że „reprezentuje“ Platformę Obywatelską. – Nie reprezentuję żadnej partii – odparł dziennikarz.
We wtorek Jarosław Kaczyński wraz z wiceprezesem PiS Mateuszem Morawieckim zainaugurowali działanie „Zespół Pracy dla Polski“. Następnie odbyła się konferencja prasowa, na której Morawiecki przekonywał należy poszukiwać nowych ścieżek rozwoju Polski.
– Chcemy zaproponować formułę pracy dla Polski w ramach różnych kręgów eksperckich, ale razem z politykami, niekoniecznie z naszej opcji. Przyświecają nam trzy główne cele: wypracowywanie zrębów programowych na bazie tego, co zaproponowaliśmy kilka miesięcy temu i poszukiwanie nowych dróg, które będą interesujące dla społeczeństwa – mówił polityk.
Gdy przyszedł czas na zadawanie pytań, głos zabrał m.in. dziennikarz TVN24, który postanowił zapytać Jarosława Kaczyńskiego o jego porównanie Donalda Tuska z Adolfem Hitlerem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
– To jest wycinkowe porównanie, niestety dziś mamy do czynienia z taką sytuacją, że prawo zapisane w oczywisty sposób jest łamane. Donald Tusk użył takiego określenia: prawo, tak jak my je rozumiemy. Niestety to jest tak, że ta analogia się narzuca w tym odcinku. A nie np. w sprawie ludobójstwa czy innych zbrodni, których dopuścił się Hitler – wyjaśnił szef PiS.
Jak dodał, on sam „od 30-paru lat słyszy, że jestem faszystą i ma tysiące różnych strasznych zbrodni na sumieniu“. Kaczyński był też pytany, czy możliwa jest współpraca PiS z obecnym rządem. – Współpraca jest możliwa, ale to wymaga woli obydwu stron i uznania normalności demokratycznej, że jest władza i jest opozycja – stwierdził polityk. Następnie zarzucił dziennikarzowi TVN24, że „reprezentuje“ Platformę Obywatelską, której szefem jest Tusk.
– Nie reprezentuję żadnej partii, jestem dziennikarzem i zadaję pytania na konferencji prasowej – odparł reporter. – Jestem przytomny i to widzę, natomiast też widzę, jak pan pytania zadaje. Tu chodzi o rolę TVN w ogóle i pozwoli pan, że jednak pozostanę reprezentantem poglądu, że TVN jest jednak formacją medialną bardzo ściśle związaną z rządzącą obecnie partią – oznajmił po chwili Kaczyński.
Przeczytaj również:
Tusk po posiedzeniu rządu. Zdradza szczegóły
Prawa ręka Tuska wraca. Ma mieć nowe stanowisko