Kilkadziesiąt minut schodzili z parkietu zawodnicy Zastalu Zielona Góra po wygranym meczu z Anwilem Włocławek. Kibice chcieli zdjęcie, autograf lub
Kilkadziesiąt minut schodzili z parkietu zawodnicy Zastalu Zielona Góra po wygranym meczu z Anwilem Włocławek.
Kibice chcieli zdjęcie, autograf lub choćby dotknąć kolejnych graczy naszej ekipy.
Najwięcej chętnych było do kontaktu z Chavaughnem Lewisem, który po 2 meczach jest w Zielonej Górze wielką gwiazdą – dziś zdobył 31 punktów i jego transfer już można nazwać strzałem w dziesiątkę.