Tragiczny finał kuligu w województwie lubuskim. Zginął 49-letni mężczyzna. Policja zatrzymała w dwóch uczestników kuligu, a prokuratura wyjaśnia, który kierował quadem.
Lubuskie. Ofiara kuligu we wsi Bronowice
W sobotę 31 stycznia, około godz. 20.30, policja dostała zgłoszenie o wypadku na drodze we wsi Bronowice, w gminie Trzebiel, w województwie lubuskim. Grupa osób zorganizowała kulig, jeden z uczestników prowadził quada, który ciągnął sanki. W pewnej chwili jeden z mężczyzn uderzył głową w słup energetyczny. 49-latek zginął na miejscu. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz mówiła w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że śledczy ustalają dokładny przebieg wypadku oraz to, kto kierował quadem. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn. Śledztwo w sprawie okoliczności wypadku nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Żarach.
REKLAMA
Apel funkcjonariuszy
Policja przy okazji każdego wypadku, do którego dochodzi podczas kuligów, przypomina, że ciągnięcie sanek za samochodem, quadem czy innym pojazdem mechanicznym jest skrajnie niebezpieczne i niezgodne z obowiązującymi przepisami. Tego typu zachowania stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia osób uczestniczących w kuligu i innych użytkowników drogi – wskazują policjanci. Podkreślają, że kierowca nie jest w stanie w pełni kontrolować tego, co dzieje się z osobami ciągniętymi za samochodem. Do wypadku, który może zakończyć się śmiercią, wystarczy nierówność drogi, nagłe hamowanie, poślizg, czy niespodziewana przeszkoda.
Zobacz wideo
Bazuka handlowa – mocny instrument UE
Akcja policji: Bezpieczne ferie 2026
Policja od połowy stycznia do końca lutego prowadzi akcję „Bezpieczne ferie 2026“.