Koszykarze Zastalu Zielona Góra pokonali Górnika Wałbrzych 89-82 po niewiarygodnym meczu na wyjeździe. I połowa słaba, II kwarta była wręcz
Koszykarze Zastalu Zielona Góra pokonali Górnika Wałbrzych 89-82 po niewiarygodnym meczu na wyjeździe. I połowa słaba, II kwarta była wręcz katastrofalna dla Zastalu. Ale druga część spotkania to już coś zupełnie innego…
Zaczęło się od dużej nieskuteczności z obu stron i w 4 minucie Górnik prowadził ledwie 3-2.
W końcu Zastal się przełamał i przez kilka minut dominował – dwie trójki trafił Cartier, akcje 2+1 wykonał Sulima, a do tego wszystkiego jeszcze urazu kolana doznał lider miejscowych Cabill i zielonogórzanie w 7 minucie wygrywali 16-8.
Potem jednak nie trafili przez dwie minuty do kosza rywali i ci wyrównali – po wolnych Andersona jest 16-16.