Polski podróżnik Adam Borejko zmarł w Rosji podczas wyprawy — podały tamtejsze służby ratownicze. Rowerem przemierzał on samotnie Jakucję, chcąc dotrzeć do wsi, gdzie notuje się najniższe temperatury spośród zamieszkanych miejsc. Po kilku dniach podróży jego ciało znalazł personel hotelu. Wcześniej mężczyzna miał nie zgłaszać żadnych dolegliwości.
Polski podróżnik Adam Borejko zmarł w Rosji podczas wyprawy — podały tamtejsze służby ratownicze. Rowerem przemierzał on samotnie Jakucję, chcąc dotrzeć do wsi, gdzie notuje się najniższe temperatury spośród zamieszkanych miejsc. Po kilku dniach podróży jego ciało znalazł personel hotelu. Wcześniej mężczyzna miał nie zgłaszać żadnych dolegliwości.
Informację o śmierci Adama Borejki podała Służba Ratownicza Republiki Sacha (Jakucja) za pośrednictwem swojego kanału w Telegramie. Upowszechniają ją również rosyjskie media, w tym państwowa agencja prasowa TASS.
Adam Borejko zarejestrował się w służbie ratowniczej 24 stycznia i przeszedł niezbędny instruktaż.