Trzeci w karierze złoty medal mistrzostw świata i rekord globu 6,03 — Aleksandra Mirosław, mistrzyni olimpijska z Paryża, we wrześniu potwierdziła, że we wspinaczce sportowej na czas nie ma sobie równych. W poniedziałek, w dniu 32. urodzin, ogłosiła, że po sezonie 2026 zakończy karierę.
Trzeci w karierze złoty medal mistrzostw świata i rekord globu 6,03 — Aleksandra Mirosław, mistrzyni olimpijska z Paryża, we wrześniu potwierdziła, że we wspinaczce sportowej na czas nie ma sobie równych. W poniedziałek, w dniu 32. urodzin, ogłosiła, że po sezonie 2026 zakończy karierę.
Mirosław w stolicy Korei Płd. po raz szósty w karierze usłyszała Mazurka Dąbrowskiego po wielkim sportowym sukcesie. W mistrzostwach świata, poza Seulem, triumfowała w 2018 roku w Innsbrucku i rok później w japońskim Hachioji. Dwa złote medale wywalczyła też w mistrzostwach Europy — w 2019 roku w Edynburgu i w Monachium w 2022 roku.
ZOBACZ TAKŻE: To koniec! Aleksandra Mirosław ogłosiła zakończenie kariery
Najcenniejsze było jednak bez wątpienia zdobyte 5 sierpnia 2024 w Paryżu olimpijskie złoto, co czyni ją najbardziej utytułowaną zawodniczką swojej specjalności.
Przygodę ze wspinaniem rozpoczęła w 2007 roku, gdy w Szkole Podstawowej nr 28 w Lublinie realizowano projekt Polskiego Związku Alpinizmu „Ścianka w każdej szkole”. Do uprawiania tego sportu zachęciły ją sukcesy w kraju starszej o trzy lata siostry Małgorzaty. Zazdrościła jej pucharów i nagród.
— Zawsze ją podziwiałam. Gosia była dla mnie autorytetem i motywatorem. Wiedziałam od samego początku, że to jest dla mnie. Powiedziałam nawet, że zostanę mistrzynią świata, bo wtedy wspinaczka sportowa nie była dyscypliną olimpijską.