Домой Polish — mix Nowe akta Epsteina: pikantne szczegóły, kolejne nazwiska. „Świat nie wie, jaki Trump...

Nowe akta Epsteina: pikantne szczegóły, kolejne nazwiska. „Świat nie wie, jaki Trump jest głupi”

268
0
ПОДЕЛИТЬСЯ

Nowa partia dokumentów z akt Epsteina ma być ostatnią udostępnioną opinii publicznej – oznajmiła administracja Trumpa. Krytycy prezydenta przypominają, że trzeba odtajnić wszystko.
Największą jak dotąd partię tzw. kartoteki Epsteina udostępnił w piątek opinii publicznej amerykański Departament Sprawiedliwości. 3 mln stron dokumentów, tysiące materiałów wizualnych, zdjęć i wideonagrań zawierają m.in. kolejne informacje na temat związków finansisty pedofila z Donaldem Trumpem. Najbardziej pikantne szczegóły publikowane przez tabloidy są kwestionowane przez administrację prezydenta jako niewiarygodne. Departament Sprawiedliwości jednak materiały ocenzurował. Najbardziej obciążające Trumpa zostały usunięte ze stron departamentu.
Czytaj też: Co nowego wiemy z akt Epsteina? Trump kogoś chroni, ruch MAGA nie jest zadowolony
W nowo ujawnionej partii akt Trump wspominany jest w co najmniej 4,5 tys. dokumentach. Jeden z nich to sporządzona przez FBI lista kilkunastu informacji z drugiej ręki na temat kontaktów obecnego prezydenta z multimilionerem, który – oskarżony o gwałty i stręczycielstwo – zmarł w 2019 r. w więzieniu. Gdyby im wierzyć, Trump sam się dopuszczał seksualnych przestępstw. Prezydent od dawna zaprzecza; podkreśla, że spotykał się kiedyś z Epsteinem na gruncie towarzyskim, ale zerwał z nim kontakty ok. 20 lat temu. Twierdzi też, że nic nie wiedział o jego przestępczej działalności.
Według jednej z tych niepotwierdzonych informacji nieletnie dziewczęta świadczyły usługi seksualne m.in. na terenie pól golfowych Trumpa w Palo Verdes w Kalifornii w latach 1995–96. Prominentnym gościom dostarczała je jego wspólniczka Ghislaine Maxwell, odsiadująca karę 20 lat więzienia za handel kobietami. Jeszcze wcześniej, bo ok. 35 lat temu, jedna z prostytutek uprawiała jakoby z Trumpem seks oralny i w jego trakcie ugryzła przyszłego prezydenta. Trump miał też podobno zgwałcić 13-latkę. Tabloidy publikują więcej tego rodzaju detali, zastrzegając, że są oparte na niepewnych źródłach.
Komentując udostępnienie opinii dalszego ciągu dossier Epsteina, Biały Dom oświadczył, że wiele dokumentów „może zawierać fałszywe lub w inny sposób celowo zniekształcające prawdę informacje”.

Continue reading...